Wolność, o którą warto walczyć
W tym roku Stany Zjednoczone świętowały 250-lecie Deklaracji Niepodległości.
Obserwowanie tej rocznicy zachęciło nas do refleksji nie tylko nad tematem wolności.
Stany Zjednoczone musiały ją wywalczyć podobnie jak Polska przez 123 lata zaborów. Wiele innych krajów również poznało cenę walki o niepodległość. To pokazuje, że nie może ona być traktowana jako oczywista oczywistość.
Ciche walki o wolność
Nie każda walka o wolność jest jednak toczona przez narody.
Niektóre toczą się cicho, w ukryciu, gdy nikt inny nie patrzy.
Człowiek może zostać sam późno w nocy z telefonem lub komputerem. Może być zmęczony, zestresowany, rozczarowany, samotny lub zniechęcony. W takiej chwili sięga po pornografię lub inne szkodliwe treści cyfrowe, mimo że stoi to w sprzeczności z tym, w co naprawdę wierzy, i z życiem, jakie chce prowadzić.
Z zewnątrz może to wyglądać jak prywatna decyzja.
Jednak jej skutki rzadko pozostają prywatne.
Może to podważyć zaufanie w małżeństwie, stworzyć emocjonalny dystans w rodzinie, osłabić życie duchowe, wpłynąć na przywództwo i stopniowo odbierać człowiekowi przekonanie, że zmiana jest możliwa.
Tej walce często towarzyszy wstyd. Z jego powodu wiele osób ukrywa ten problem przez lata i wielokrotnie próbuje pokonać go samodzielnie.
Wolność wymaga czegoś więcej niż dobrych chęci
Paweł napisał:
„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus.”
— Galacjan 5:1
Te słowa są bardzo bliskie pracy, którą wykonujemy.
Poprzez grupy biblijne, uczniostwo, coaching, szczere rozmowy, Projekt Budowania Liderów i narzędzia takie jak Career Direct, pomagamy ludziom wzrastać w wierze, charakterze, relacjach i powołaniu.
Z czasem dostrzegamy, że wzrost duchowy często potrzebuje praktycznego wsparcia.
Modlitwa ma znaczenie. Szczere relacje mają znaczenie. Skrucha, odpowiedzialność i mądre wsparcie duszpasterskie mają znaczenie. Ale są też chwile, kiedy człowiek potrzebuje praktycznej ochrony między intencją a impulsywną decyzją.
Decyzja podjęta w spokojnej i jasnej chwili może zostać porzucona podczas kilku minut wyczerpania, stresu, pokusy lub samotności.
Chcemy pomóc wypełnić tę lukę.
Dlaczego tworzymy Squeevio
Squeevio powstaje, aby wspierać ludzi w tych wrażliwych momentach.
Celem nie jest zawstydzanie ludzi, kontrolowanie ich ani traktowanie dorosłych jak dzieci. Chodzi o to, by pomóc im pozostać wiernymi decyzjom, które już podjęli — o tym, kim chcą być i jak chcą żyć.
Rozwijamy praktyczną ochronę dla urządzeń mobilnych, komputerów stacjonarnych i sieci domowych. Mamy już działające wersje MVP i prototypy. Nie są jeszcze pełną wizją, ale pokazują, że realne rozwiązanie może zostać zbudowane.
Nasza szersza wizja nie ogranicza się do blokowania szkodliwych treści. Chcemy, aby technologia sama z siebie pomagała kierować ludzi ku zdrowszym działaniom: kontaktowaniu się z kimś, komu ufają, zatrzymaniu się i oddychaniu, przypomnieniu sobie celu, szukaniu wsparcia lub dokonaniu innego wyboru, zanim impuls stanie się działaniem.
Technologia nie powinna jedynie walczyć o ludzką uwagę. Może też pomagać chronić wolność, relacje i powołanie.
Ta praca nie powinna być dźwigana samotnie
Nie postrzegamy Squeevio jako kolejnego projektu technicznego poszukującego finansowania.
Widzimy w nim praktyczną odpowiedź na duchową, osobistą i rodzinną walkę, która dotyka ludzi w kościołach i społecznościach w wielu krajach.
Dlatego szukamy małej grupy ludzi, którzy rozumieją wagę tej pracy i są gotowi iść razem z nami.
Jedni mogą się modlić.
Inni mogą dzielić się mądrością lub doświadczeniem zawodowym.
Jeszcze inni mogą przedstawiać nas pasterzom, doradcom, liderom służby, darczyńcom lub organizacjom, które powinny wiedzieć o tej pracy.
Część może pomóc finansowo, abyśmy mogli poświęcić czas potrzebny na dobre rozwinięcie i przetestowanie.
Każda z tych form partnerstwa ma znaczenie.
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię
Zanim poprosimy o cokolwiek, chcielibyśmy szczerze usłyszeć, co myślisz:
Czy uważasz, że kościoły i chrześcijańskie rodziny potrzebują lepszych praktycznych narzędzi, które pomogą ludziom pozostać wolnymi od pornografii i innych szkodliwych treści cyfrowych?
Czy widziałeś tę potrzebę w swoim kościele, rodzinie, służbie lub społeczności?
Nie musisz dzielić się niczym prywatnym. Nawet krótka obserwacja może nam pomóc zrozumieć, jak ta walka jest przeżywana i jak powinno być rozwijane Squeevio.
Napisz do nas lub odpowiedz na wiadomość, przez którą otrzymałeś ten artykuł.
Wolność jest darem — ale jest też czymś, czego musimy się nauczyć strzec.
Następny krok